Magdalena Adaś

Skuteczna fizjoterapia dzieci

10 godzin temu

Sadzanie na nocnik okiem fizjoterapeuty

Pierwszy rok życia

Bardzo często pytacie o to, kiedy sadzać dziecko na nocnik. Należy zaznaczyć, że za wczesne sadzanie na nocnik może przynieść więcej szkody niż pożytku. Należy uważać, by nie zrazić dziecka do nocnika. W poniższym artykule odpowiem jak i kiedy sadzać dziecko na nocnik oraz podzielę się historią pewnego maluszka.

Sadzanie na nocnik – fizjoterapeuta?

Dlaczego w ogóle poruszam na blogu fizjoterapeutycznym temat sadzania na nocnik? Dwa powody. Pierwszy- ostatnio usłyszałam zatrważającą historię pewnego maluszka i uważam, że należy się nią podzielić. Drugi – nasze ciało do jedna wielka machina, która nie będzie funkcjonować prawidłowo, jeśli choć jeden element szwankuje. Mimo iż wydawać by się mogło, że sadzanie na nocnik nie jest działką fizjoterapeuty, zaskoczę Cię – jest. Aby mogło dojść do wypróżnienia lub oddania moczu muszą aktywować się określone mięśnie. A czymże jest fizjoterapia jak nie dziedziną zajmującą się mięśniami i strukturami w ciele człowieka?

Sadzanie na nocnik przed roczkiem

Zacznijmy od historii. Kilka dni temu byłam w domu jednego z pacjentów i mama dziecka zapytała o to, kiedy jej synek usiądzie i kiedy będzie można go sadzać na nocnik. Odpowiedziałam, że 5 miesięcy to stanowczo za wcześnie i należy zaczekać do około 2 r.ż. Podziękowała mi za tę informację i powiedziała, że zawsze woli zapytać specjalisty, niż zrobić dziecku krzywdę. Jednak coś nie dawało jej spokoju i drążyła temat. Opowiedziała mi o Kasi – swojej sześcioletniej siostrzenicy. Dziecko było sadzane na nocnik już od 4 miesiąca życia. Kobieta była zdziwiona, jak to możliwe, że dziewczynka już siedziała i załatwiała się na nocniku, a jej synek, mimo iż starszy, jeszcze nie ma takiej możliwości, by utrzymać się wyprostowany w siadzie.

Czasem spotykam maluchy, które rzeczywiście w tym 4 miesiącu siedzą już stabilnie, a rodzice zarzekają się, że nigdy ich nie sadzali. Rzadkie, ale się zdarza. Pamiętam, jak kiedyś mama przywiozła 3,5 miesięczne dziecko do przychodni w spacerówce na siedząco. Zdziwiony pediatra dziecka poprosił mnie i panią neurolog o rzucenie okiem na tego bobasa. Żadna z nas nie znalazła nieprawidłowości w rozwoju tego niemowlaka. Zaleciłyśmy by nie sadzać, bo przecież może to uszkodzić kręgosłup. A wtedy ta mała dziewczynka ślicznie zademonstrowała nam, że ona już sama potrafi się podciągnąć i usiąść. Zadziwiające, ale prawdziwe. Czasem niemowlaki potrafią zaskoczyć nawet specjalistów z dużym stażem pracy.

Za wczesne sadzanie na nocnik

Powróćmy do historii Kasi, dziewczynki sadzanej na nocnik w 4 m.ż. Podobno dziecko robiło i siusiu, i kupkę na nocnik od razu po posadzeniu. Jej mama i wszyscy bliscy byli zachwyceni, że dziecko tak szybko nauczyło się korzystać z nocnika i nie trzeba kupować pampersów. A jak teraz ma się Kasia w wieku 6 lat? Jest bardzo chorowitym dzieckiem. Jest niejadkiem i leczy się na niedrożność jelit. Oprócz tego ma hemoroidy, zaparcia, problemy z oddawaniem stolca i zdarza jej się moczyć łóżko. Leczą się u wielu specjalistów i do tej pory nikt nie wiedział skąd wzięły się takie problemy u małego dziecka. Ciocia dziewczynki opowiadając tę historię nie połączyła faktów. Wy już chyba domyślacie się do czego zmierzam. Nic nie stało się bez przyczyny.

Prawdopodobnie Kasia mając cztery miesiące nie potrafiła jeszcze kontrolować swojego tułowia, a zatem nie była też gotowa do pozycji siedzącej, a już na pewno nie do siedzenia na nocniku. Być może dziecko sadzane na nocnik pochylało się do przodu, przez co bardzo mocno naciskało na brzuszek i generowało duże napięcie na jelitka, co w konsekwencji prowadziło do szybkiego i gwałtownego wypróżniania. Parcie na pęcherz i jelita mogło doprowadzić do uszkodzenia mięśni odpowiadających za kontrolę wypróżniania się – zwieraczy cewki moczowej i odbytu. Prawdopodobnie to jest przyczyną hemoroidów, nietrzymania moczu, a może nawet i niedrożności jelit u Kasi.

Sadzanie na nocnik rocznego dziecka

Mięśnie odpowiedzialne za utrzymanie moczu i stolca to zwieracze (cewki moczowej i odbytu). Uważa się, że kształtują się one do pełnienia tej funkcji do 2 roku życia. I właśnie ten czas jest wskazywany, jako odpowiedni moment do nauki korzystania z nocnika. Dzieci poniżej 2 r.ż nie czują kiedy nadchodzi moment na oddanie moczu, nie potrafią też kontrolować swoich zwieraczy. Dlatego mocz wypływa bez kontroli. Jeśli sadzamy dziecko na nocnik zbyt wcześnie i nagradzamy je za osiągnięcie, maluch kombinuje, jak dostać nagrodę. Nie kontroluje jeszcze zwieraczy, więc kombinuje jak może napiąć mięśnie, które już zna, by mocz, bądź kupka wypłynęła. W ten sposób udaje się wygrać nagrodę, kosztem stresu i przeciążaniem mięśni.

Za wczesne sadzanie dziecka na nocnik skutkuje aktywowaniem nieprawidłowych mięśni podczas wypróżniania. Jeśli dziecko nie potrafi jeszcze kontrolować wypływu moczu swoimi zwieraczami, wykorzystuje do tego mięśnie pośladkowe oraz przywodziciele ud. Możemy to zaobserwować, gdy maluszek wyraźnie napina całe ciało podczas wypróżniania i krzyżuje nóżki, bądź zaciska kolanka. Dzięki temu dziecko generuje napięcie, umożliwiające wypróżnienie. Konsekwencjami, oprócz stresu w przyszłości, mogą być m.in. przeciążone mięśnie, bóle, nietrzymanie moczu czy kału, zaburzenia potencji. Z tego powodu powinniśmy sadzać na nocnik dziecko po ukończeniu 2 r.ż.. Wcześniejsze próby, mogą nieść wiele negatywnych konsekwencji.

Kiedy sadzać dziecko na nocnik?

Sadzanie na nocnik przed roczkiem jest kiepskim pomysłem, a co dopiero sadzanie na nocnik 4 miesięcznego dziecka, które nie ma żadnej kontroli nad swoim tułowiem i nad zwieraczami (mięśniami odpowiedzialnymi za wypróżnianie i oddawanie moczu). Od kiedy sadzać dziecko na nocnik? Specjaliści twierdzą, że optymalnym czasem jest drugi rok życia. Dopiero wtedy dziecko potrafi panować nad zwieraczami, to znaczy jest w stanie zaciskać mięśnie wokół cewki moczowej i odbytu.

Co ile sadzać na nocnik?

Nie ma tutaj reguły, dlatego należy obserwować dziecko i sadzać go na nocnik wtedy, kiedy potrzebuje. Jak to rozpoznać? Dziecko zazwyczaj ma określoną mimikę, czasem kuca, chowa się po kątach, bądź ucieka do innego pokoju. Z pewnością każdy rodzic obserwując swojego malucha, zorientuje się kiedy jest ten odpowiedni moment na nocniczek. Pomocne mogą być informacje, że maluszki w wieku 2 lata siusiają około 10 razy na dobę, natomiast oddają stolec zwykle nie więcej niż 1- 2 razy w ciągu dnia.

Podsumowanie

Podsumowując, najlepiej przygodę z nocniczkiem zacząć około drugiego życia. Dopiero wtedy maluszek jest w stanie kontrolować swoje mięśnie odpowiedzialne za wypróżnianie. Poruszyłam dziś ważny temat, o którym każdy z rodziców powinien wiedzieć. Nie mam na celu straszenia, a jedynie uwiadomienie, jak może skończyć się zbyt wczesne sadzanie dziecka na nocnik. Udostępnijcie post i opowiadajcie znajomym. Pamiętajcie, sama nie dotrę do każdego domu, gdzie są maluszki, ale dzięki Wam już mogę. Dzielcie się wiedzą i wspierajcie swoich przyjaciół i rodzinę w tym pełnym wyzwań okresie macierzyństwa.

Mam nadzieję, że artykuł był dla Ciebie pomocny. Jeśli masz do mnie jakieś pytania, dodaj się do grupy na Facebooku.


Magdalena Adaś
Skuteczna fizjoterapia dzieci

Masz pytania?

Zapraszam Cię do grupy na fb

Dołącz

Webinary

z autorem bloga

3000 osób online oglądało

Prawidłowa pielęgnacja niemowląt 1-6 mies.

Możemy wysłać Ci link do nagrania

Wystarczy Twój email

Wideokonsultacja

z autorem bloga

Mogę Ci jeszcze jakoś pomóc?

Ofertę otrzymasz na email